Z Siennej do Międzygórza – szlak pełen atrakcji

Trzeciego dnia złazu wędrówka po górach będzie połączona ze zwiedzaniem  ciekawych miejsc. Z miejscowości Sienna wyruszymy w kierunku Czarnej Góry przez malowniczą Przełęcz Puchaczówka, która oddziela góry Krowiarki od – znanego nam już z wycieczki nr 2 – Masywu Śnieżnika. W bacówce na przełęczy można się posilić wyśmienitym miejscowym buncem i oscypkami.  Z Czarnej Góry przez Przełęcz pod Jaworową Kopą i Lesieniec dojdziemy do Góry Igliczna, która szczyci się późnobarokowym pięknym sanktuarium Marii Śnieżnej. Miejscowy kult Maryjny nawiązuje do bazyliki rzymskiej Santa Maria Maggiore, która powstała na pamiątkę cudownego zdarzenia, jakie miało miejsce w IV wieku, kiedy to w nocy z 4 na 5 sierpnia spadł w Rzymie śnieg.

Kolejnym atrakcyjnym miejscem na środowym szlaku jest Ogród Bajek. Powstał on w latach 20-tych XX wieku z inspiracji Izydora Kristiena w hołdzie baśniom, urzekającej okolicy i wszechwładnego duchowi gór. Zgromadzone tu liczne okazy ozdobnych roślin ogrodowych oraz typowo górskich są tłem dla wykonanych w większości z korzeni i konarów drzew, a także kamieni oryginalnych motywów baśniowych: figurek, totemów, domków, altanek. Znajduje się tu także miniatura dawnej kamiennej wieży widokowej ze szczytu Śnieżnika, której ruiny mieliśmy przyjemność już widzieć podczas poprzedniej wycieczki.

Ostatnim punktem wycieczki będzie największy i najwyższy wodospad w masywie śnieżnika – wodospad Wilczki. Powstał on na linii uskoku tektonicznego, skąd rzeka Wilczka spada z 22 m do kotła i dalej płynie wąskim wąwozem zwanym kanionem amerykańskim, którego pionowe skały osiągają nawet 25 m. Wokół wodospadu rośnie piękny, stary las mieszany i wznoszą się malownicze skałki. Wodospad wraz z najbliższym otoczeniem objęte są ochroną i tworzą rezerwat przyrody. Teren rezerwatu przystosowany jest do zwiedzania. Nad wodospadem znajduje się mostek, a wokół niego wyznaczono ścieżki oraz schodki prowadzące do tarasów widokowych, tak by można było oglądać wodospad i wąwóz z każdej strony.

Zdjęcia pochodzą z Wikimedia Commons

Stara Morawa: od XVI-wiecznej kuźnicy do 49. Złazu

Już za 240 dni spakujemy plecaki i podążymy do Starej Morawy. Ta uroczo położona wieś powstała parę wieków temu, a wszystko zaczęło się od kuźnicy, w której produkowano kule armatnie i granaty. Działo się to w czasach potopu szwedzkiego, w XVI wieku. Wtedy nastąpił dynamiczny rozwój tej wsi położonej w dolinie, pomiędzy Masywem Śnieżnika a Górami Bialskimi (ponoć najdzikszymi dziś górami w Polsce!).

Różne koleje historii przetaczały się się Starą Morawę, aż do 2015 roku, kiedy to sejmik Złazu Pracowników Przemysłu Metali Nieżelaznych postanowił ustanowić tam bazę następnej edycji Złazu. To będzie absolutnie przełomowe dla wsi wydarzenie. Nigdy wcześniej nie nawiedziło tej okolicy w jednym czasie tyle globtroterów, wędrowców i górskich łazików (nie wspominając już o gitarzystach). Nawet w XIX wieku, kiedy to wieś zaczęła być letniskiem z centrum turystycznym w gospodzie umiejscowionej w centrum wsi, nie notowano tak znaczących wydarzeń 🙂

Teraz Stara Morawa bogatsza jest o piękny zalew-kąpielisko, który przyciąga mieszczuchów i miejscowych, a który będzie naszym miejscem bazowym w 2016 roku. Oprócz tego cudownego jeziorka, nad którym można wypoczywać, Stara Morawa ma jeszcze kilka bardzo ciekawych atrakcji, o których wkrótce na tej stronce napiszę. Tymczasem zapraszam zainteresowanych historią tej miejscowości na stronę: http://dolny-slask.org.pl/504793,Stara_Morawa.html

 

Pijarowiec mianowany!

Bardzo jest mi miło, że nasz szef Krzysztof uroczyście, oficjalnie i dużymi literami mianował mnie kierownikiem złazowego pijaru. Będę się starać, by nie tylko było ładnie ale i skutecznie. A efekty zobaczymy za 9 miesięcy!:) Na 49. Złazie!

Już niedługo dowiemy się gdzie się spotkamy w przyszłym roku i wtedy liczę na Was wszystkich, którzy to czytacie, że podzielicie się tą informacją ze wszystkimi swoimi miłymi (wyłącznie miłymi! :)) znajomymi. Posługujcie się tą stroną i naszym profilowym Facebookiem by zachęcić ich do przybycia na nasze wędrowanie.

Obrady złazowego zarządu odbędą się już za dwa tygodnie w Beskidzie Żywieckim. Natychmiast doniosę Wam na Facebooku o lokalizacji 2016!

A oto i dumna ja – na szczycie Pilska 🙂

Sopotnia 0150_SR

Sylwia Religa

Zdjęcia ze złazu w Beskidzie Żywieckim

To było nader trudne zadanie: z kilkuset zdjęć wybrać te, które najpełniej, najfajniej oddadzą atmosferę naszego ostatniego złazu. Ze zdjęć nadesłanych przez Krzysztofa, Jerzego, Roberta, Pawła i Sławka oraz moich zebrałam kolekcję, która mam nadzieję się Wam spodoba. Zdjęcie podzieliłam na trzy grupy: wędrówki, ogniska i zwiedzanie.

Zapraszam do galerii zdjęć: 2015 Beskid Żywiecki. Miłego oglądania i wspominania!

Jeśli macie ochotę dołączyć Wasze złazowe zdjęcia do tej kolekcji zachęcam do przesłania na maila podanego w zakładce kontakt.