Trasy 49. Złazu już gotowe!

W tym roku będziemy mieli wyjątkową okazję do zdobycia aż czterech szczytów z Korony Gór Polskich. O samej koncepcji Korony jeszcze napiszę, a tymczasem zachęcam do przestudiowania planu tras przygotowanego przez Heńka – wieloletniego złazowicza, doświadczonego wędrowca i znawcę polskich gór. Dzięki niemu będziemy mogli obejść wszystkie okoliczne góry i lasy 🙂 Trasy są bardzo atrakcyjne, wielogodzinne i urozmaicone zwiedzaniem zabytków. Tutaj można znaleźć ich szczegółową rozpiskę: https://zlazmn.pl/trasy/2016-sudety-wschodnie-49/

Heniek przygotował też listę interesujących miejsc w okolicy, do których możemy zajrzeć po wędrówkach. Mogą one też stanowić świetną alternatywę spędzenia czasu na Złazie dla tych, którzy będą zmuszeni zrezygnować z górskich wycieczek. Słowem dla każdego znajdziemy coś ciekawego. Zatem gorąco wszystkich zapraszam.

Zgłoszenia na Złaz przyjmujemy pod adresem mailowym: zlaz.ppmn@gmail.com. Szczegóły będę stopniowo zamieszczać na podstronie: zlazmn.pl/49-zlaz-2016-stara-morawa/

Tu można poczytać więcej:

O Starej Morawie

O Jaskini Niedźwiedziej

Jaskinia Niedźwiedzia

Niedaleko Starej Morawy, blisko 50 lat temu w październiku, Roman Kińczyk, pracownik Bystrzyckich Zakładów Kamienia Budowlanego, stawił się w pracy na wyrobisku Kletno III usytuowanym w masywie Śnieżnika.  Kińczyk był wiertaczem strzałowym z Lądka Zdroju i walnie przyczyniał się do wzrostu wskaźników wydobycia marmuru zwanego Białą lub Zieloną Marianną. To jedyne miejsce w Polsce, gdzie do dziś wydobywa się marmur pomimo tego, że licznie występuje także w Górach Świętokrzyskich. Tego dnia po 13.00 wykonał odstrzał, który okazał się być wyjątkowym i historycznym. Jego skutkiem było odsłonięcie się jaskini, do której pierwszy wkroczył pan Roman. Z ogromnym zdumieniem odkrył tam składowisko kości, przypuszczano więc, że natrafiono na zbiorowy grób z czasów wojny. Po 3 dniach do jaskini wkroczyła ekipa geologów, która po szczegółowych oględzinach orzekła, że kości to pozostałości prehistorycznych zwierząt, głównie niedźwiedzi jaskiniowych. Zwierzęta te, większe o ok. 30% od znanego nam niedźwiedzia brunatnego wymarły ponad 28 tys. lat temu!

2015_Jaskinia_Niedźwiedzia_w_Kletnie,_szata_naciekowa_04

Niestety nie wiadomo co dalej porabiał pan Roman z przysługującą mu chwałą za odkrycie jaskini oraz prehistorycznych szczątków – być może dowiemy się tego stacjonując w Starej Morawie. Wiemy natomiast, że niezwykłym znaleziskiem i eksploracją jaskini zajął się zespół naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego pod wodzą prof. Alfreda Jahna.

Dociekliwi uczeni w latach 1967-68 odkryli wiele korytarzy i kolejnych sal. Wspomnę tu jeszcze tylko o sali Lwa Jaskiniowego, gdzie odkryto szczątki wymarłego przed 12 tys. lat dzikiego kota, żyjącego na terenach Europy. O prehistorycznych zwierzach zamieszkujących tę jaskinię: niedźwiedziach, lwach, hienach a także o współcześnie żyjących tam nietoperzach, napiszemy pewnie odrębną historię, bo arcyciekawe materiały można znaleźć w czeluściach internetu.

Ale to jeszcze nie koniec odkryć! Całkiem niedawno, bo w 2011 roku grupa wrocławskich speleologów odkryła ogromną Salę Mastodonta o długości 115 metrów, szerokości 30 metrów i takiej samej wysokości! To wszystko można zobaczyć na własne oczy korzystając z ciekawej trasy turystycznej udostępnionej dla amatorów jaskiniowych odkryć.  Z pewnością Jaskinia Niedźwiedzia znajdzie się w złazowej rozpisce tras.

Jaskinia_Niedźwiedzia

Stara Morawa: od XVI-wiecznej kuźnicy do 49. Złazu

Już za 240 dni spakujemy plecaki i podążymy do Starej Morawy. Ta uroczo położona wieś powstała parę wieków temu, a wszystko zaczęło się od kuźnicy, w której produkowano kule armatnie i granaty. Działo się to w czasach potopu szwedzkiego, w XVI wieku. Wtedy nastąpił dynamiczny rozwój tej wsi położonej w dolinie, pomiędzy Masywem Śnieżnika a Górami Bialskimi (ponoć najdzikszymi dziś górami w Polsce!).

Różne koleje historii przetaczały się się Starą Morawę, aż do 2015 roku, kiedy to sejmik Złazu Pracowników Przemysłu Metali Nieżelaznych postanowił ustanowić tam bazę następnej edycji Złazu. To będzie absolutnie przełomowe dla wsi wydarzenie. Nigdy wcześniej nie nawiedziło tej okolicy w jednym czasie tyle globtroterów, wędrowców i górskich łazików (nie wspominając już o gitarzystach). Nawet w XIX wieku, kiedy to wieś zaczęła być letniskiem z centrum turystycznym w gospodzie umiejscowionej w centrum wsi, nie notowano tak znaczących wydarzeń 🙂

Teraz Stara Morawa bogatsza jest o piękny zalew-kąpielisko, który przyciąga mieszczuchów i miejscowych, a który będzie naszym miejscem bazowym w 2016 roku. Oprócz tego cudownego jeziorka, nad którym można wypoczywać, Stara Morawa ma jeszcze kilka bardzo ciekawych atrakcji, o których wkrótce na tej stronce napiszę. Tymczasem zapraszam zainteresowanych historią tej miejscowości na stronę: http://dolny-slask.org.pl/504793,Stara_Morawa.html

 

Stara Morawa – lokalizacja Złazu 2016

W ubiegły weekend odbył się złazowy sejmik, na którym ostatecznie zaakceptowano lokalizację bazy Złazu PPMN w 2016 w terminie 25.06 – 3.07. Będzie to Stara Morawa – malownicza miejscowość położona pomiędzy Masywem Śnieżnika a Górami Bialskimi. Gościny użycza nam Stroński Park Aktywności „Jaskinia Niedźwiedzia”, który mieści się tuż nad przepięknie położonym zalewem zwanym Strońskim Morzem.

Zobaczcie jak wyglądać będzie nasza baza:

Czeka nas zatem Złaz pełen atrakcji! Po codziennych górskich wędrówkach będzie można skorzystać z dobrodziejstw kąpieliska i zalewu oraz wielu atrakcji przyrodniczych, historycznych i kulturalnych. O wszystkim postaram się tu napisać. Zaglądajcie tutaj często, wyglądajcie wiosny i szykujcie się na kolejną złazową przygodę.

Zapraszam na stronę ośrodka „Jaskinia Niedźwiedzia”

Pijarowiec mianowany!

Bardzo jest mi miło, że nasz szef Krzysztof uroczyście, oficjalnie i dużymi literami mianował mnie kierownikiem złazowego pijaru. Będę się starać, by nie tylko było ładnie ale i skutecznie. A efekty zobaczymy za 9 miesięcy!:) Na 49. Złazie!

Już niedługo dowiemy się gdzie się spotkamy w przyszłym roku i wtedy liczę na Was wszystkich, którzy to czytacie, że podzielicie się tą informacją ze wszystkimi swoimi miłymi (wyłącznie miłymi! :)) znajomymi. Posługujcie się tą stroną i naszym profilowym Facebookiem by zachęcić ich do przybycia na nasze wędrowanie.

Obrady złazowego zarządu odbędą się już za dwa tygodnie w Beskidzie Żywieckim. Natychmiast doniosę Wam na Facebooku o lokalizacji 2016!

A oto i dumna ja – na szczycie Pilska 🙂

Sopotnia 0150_SR

Sylwia Religa

Zdjęcia ze złazu w Beskidzie Żywieckim

To było nader trudne zadanie: z kilkuset zdjęć wybrać te, które najpełniej, najfajniej oddadzą atmosferę naszego ostatniego złazu. Ze zdjęć nadesłanych przez Krzysztofa, Jerzego, Roberta, Pawła i Sławka oraz moich zebrałam kolekcję, która mam nadzieję się Wam spodoba. Zdjęcie podzieliłam na trzy grupy: wędrówki, ogniska i zwiedzanie.

Zapraszam do galerii zdjęć: 2015 Beskid Żywiecki. Miłego oglądania i wspominania!

Jeśli macie ochotę dołączyć Wasze złazowe zdjęcia do tej kolekcji zachęcam do przesłania na maila podanego w zakładce kontakt.

48. Złaz w Beskidzie Żywieckim już za nami.

Ech, jak ten czas leci. Pierwszy tydzień wakacji spędziliśmy na wspólnych wędrówkach i wieczornych ogniskach – jak co roku, tym razem w Beskidzie Żywieckim w miejscowości Sopotnia Wielka. Gościli nas: na polu namiotowym i na kwaterach – państwo Pierlakowie, na kwaterach – gospodyni Domu Nad Wodospadem.

IMG_5940

Była cudowna pogoda, słoneczna, niezbyt upalna, sucha. Organizatorzy ułożyli bardzo ciekawe szlaki, dzięki którym byliśmy na wszystkich szczytach Beskidu Żywieckiego. Mogliśmy nacieszyć oko wspaniałymi widokami, ucho nieustannym śpiewem ptaków, nos pachnącymi żywicą lasami. Do tego mieliśmy doborowe towarzystwo i rozśpiewane wieczory przy ognisku. Już wkrótce zamieścimy fotograficzną i filmową relację.

Zapraszamy znów za rok – któż wie gdzie?! Dowiemy się we wrześniu.